<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>2019 Zone</title>
<link>http://www.2019zone.pun.pl</link>
<description> 2019 Zone</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title></title>
<link>http://www.2019zone.pun.pl/viewtopic.php?pid=95#p95</link>
<guid isPermaLink="false">95@http://www.2019zone.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="color: yellow">*Łukasz dopiero co wrócił z powierzchni dźwigając w swojej torbie-bazarówce mnóstwo rozmaitego złomu. Ciepnął to na stół i zabrał się do przebierania, szukał wyraźnie czegoś konkretnego...*</span><br /> - To nie... To nie... A to kurwa co jest? Chuj z tym...<br /><span style="color: yellow">*W końcu na stole znalazło się pięć puszek po Warce Strong, torebkę papiaków i zwój drutu kolczastego. Ze swojej szafki wyciągnął kleszcze do cięcia drutu, pilnik, plik jakichś gazet, chyba &quot;Wyborczej&quot; i dwa woreczki z etykietami &quot;siarka&quot; i &quot;saletra potasowa&quot;. Z torby wyjął jeszcze kawałek zwęglonego pnia.*</span><br /> - No, to teraz można się brać do roboty!<br /><span style="color: yellow">*Oskrobał z pieńka wszystkie zwęglone fragmenty i zmielił kilkakrotnie w archaicznym korbkowym młynku do kawy. Tak przygotowany proszek wsypał do plastikowej miski. Teraz zmielił równie dokładnie saletrę i siarkę - tutejsze rarytasy - i również dosypał do miski. Ostrożnie wymieszał całość kawałkiem jakiegoś pręta i odstawił na bok.<br />Teraz wziął się za drut. Pociął go na kawałki tworząc swoiste cięciem zaostrzone z każdej strony gwiazdki. Puszki poprzebijał od wewnątrz papiakami i pozarysowywał pilnikiem, tworząc słabszą niż reszta puszki siatkę - miejsce rozerwania aluminiowej blaszki. Do środka każdej z puszek wsunął lont z gazety natartej prochem i wsypał po garści gwiazdek. Dopełnił dzieła sypiąc proch.*</span><br /> - Czym ja tą dziurę zatkam... Hah! PPJJ!<br /><span style="color: yellow">*Chwycił puszkę z <strong>P</strong>lastikiem <strong>P</strong>alnym <strong>J</strong>ak <strong>J</strong>obtwojumać i urywając po kawałku zatkał otwory w puszkach. Jak to już miał w zwyczaju schował efekty swej pracy do szafki i odszedł z demonicznym śmiechem wycierając ręce w szmatkę...*</span>]]></description>
<pubDate>Âroda 5 Maj</pubDate>
<comments>Âroda 5 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.2019zone.pun.pl/viewtopic.php?pid=92#p92</link>
<guid isPermaLink="false">92@http://www.2019zone.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="color: #FFFF00">*Łukasz kończył już skrobać rdzę z jakiejś starej ramy od roweru. Nie, nie chciał go odnawiać - to rdza była mu przydatna. Podszedł do stołu z woreczkiem napełnionym już tlenkiem żelaza. Chwycił teraz flexa, podłączył go dwoma krokodylkami do generatora i uruchomił machinę. Wziął aluminiowy pręt i zaczął ścierać go na proszek tarczą gumówki. Gdy drugi woreczek był już pełen aluminiowego proszku, zsypał zawartość obu do kartonika i dokładnie wymieszał. Powstały w ten sposób brązowy proszek wsypał do dość grubej reklamówki z Lidla.*</span><br /> - Hah! Bron ostateczna powstała! Można tym roztopić pancerz ruskiego czołgu i wysadzić strop Zony!<br /><span style="color: #FFFF00">*Odłożył reklamówkę z termitem, bo tak zwał się ów proszek i wziął w obroty butelkę z... Czymś. A tym czymś był cholernie drogi i trudny do zdobycia rozpuszczalnik nitro. Fakt faktem, ze trochę zwietrzały, ale nadal palny. Przelał go do jakiejś puszki po farbie akrylowej i zaczął wrzucać do środka kawałeczki styropianu znalezionego w gruzach. Styropian powoli rozpuszczał się w cieczy, aż powstała jednorodna plastikopodobna masa, paląca się jak jobtwojumać*</span><br /> - Może się przydać coś takiego... Nawet na lont do termitu! O!<br /><span style="color: #FFFF00">*Zadowolony z siebie schował termit i plastik PJJ (Palny Jak Jobtwojumać) do metalowej szafy, wytarł ręce w kawałek szmaty i udał się na spoczynek.*</span>]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 3 Maj</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 3 Maj</comments>
</item>
</channel>
</rss>
